piątek, 18 czerwca 2010

Kolczyki muszelkowe

Dawno nic nie pisałam, za to dużo się działo ;)

Na dobry letni powrót - kolczyki muszelkowe, które robię ostatnio jako odskocznię od poważniejszych zajęć ;)

sobota, 13 marca 2010

Coś się kończy, coś zaczyna

Spadło mi z nieba szkolenie :)
Nie wiem jak to się dzieje, że zawsze kiedy się za coś biorę pojawiają się niespodziewanie ułatwienia. To strasznie fajne.
W zeszłym roku pomyślałam sobie, że chciałabym kiedyś spróbować malowania na jedwabiu. Kilka dni później zawożę mamie gobelin na wystawę i co widzę? Kurs malowania na jedwabiu! :)
Oczywiście skorzystałam, nie można pozwalać takim miłym drobiazgom umykać, bo potem przestaną do mnie przychodzić ;)
A dziś zmiany na blogu, wciąż nie mogę znaleźć idealnej formy, szukam :)

niedziela, 7 marca 2010

leniwa niedziela i storczykowa akwarela

Nareszcie, nareszcie, nareszcie! Moje życie chwilowo wygląda tak jak powinno :)
Leniwa niedziela w piżamie - zasłużona po wczorajszym wernisażu, egzaminie i imprezie. Chyba się starzeję. I jakoś dobrze mi z tym.
Więc dziś z innej beczki niż zazwyczaj. Moja akwarelka, nie najnowsza, sprzed pół roku albo i więcej, ale bardzo bardzo ją lubię. Ze względu na wygląd i miłe okoliczności powstania ;)
No to miłego!

piątek, 26 lutego 2010

Naszyjnik z motylem

Ponoć myślenie ma przyszłość... ponoć.
A tak bardziej optymistycznie - wiosna idzie :D
Wiec dziś wiosennie - naszyjnik z motylkiem ze szkła iryzowanego.

 

Byle do wiosny!

wtorek, 23 lutego 2010

naszyjnik koral i lawa

W weekend studia, teraz praca, cała reszta o której nie będę pisać... ile można złapać srok za ogon? A ile da się utrzymać?
Dziś naszyjnik wykonany już jakiś czas temu. Srebro, lawa i koral.

poniedziałek, 8 lutego 2010

Bransoletka perłowa

Zrobiona już jakiś czas temu, ale jakoś nie miałam okazji jej tu wrzucić.
Srebrna bransoletka z trzech sznurów perełek w różnych odcieniach. Bardzo efektowna.

Kiedy wreszcie zrobi się ciepło...?! :(

piątek, 5 lutego 2010

Naszyjnik serducho

Walentynki coraz bliżej ;)
Naszyjnik z dużym sercem (4 cm) ze szkła iryzowanego z efektem przenikania barw. Kolor jest różny w zależności od oświetlenia i kąta patrzenia :D
Mam jeszcze wersje bez niebieskiego:
 
Oba są cudne!

środa, 3 lutego 2010

Wisorek i egzamin

Pisanie bloga jest szczególnie wciągające gdy ma się przed sobą egzamin i mnóstwo innej roboty ;)
To tak zwane "samoutrudnianie"... i to jak zwykle wychodzi mi doskonale.

Poniżej moje nowe dzieło. W całości zrobione własnoręcznie - wycinane, piłowane, lutowane, złocone i grawerowane. Uch! Mnóstwo roboty!

po Avatarze

Jasiu! Obiecałam, że nie będę pisała w liczbie pojedynczej o wyjściach do kina - więc spełniam :)
BYLIŚMY w kinie na Avatarze. Dla mnie film świetny, wykonanie zachwycające, padam na twarz przed grafikami!
Fabuła spaprana, dialogi wołają o pomstę do nieba. Czy szanowni scenarzyści piszą takie rzeczy robiąc "Ctrl C" "Ctrl V" z innych amerykańskich filmów?
Dla mnie to smutne, że cofamy się o ponad sto lat i chodzimy do kina tylko dla efektów specjalnych. Gdy hitem kinowym była najeżdżająca lokomotywa - miało to sens, bo nie było innych możliwości. Teraz gdy mamy i wspaniały obraz i świetnej jakości dźwięk fajnie byłoby iść do kina na dobry film a nie tylko efekty...

poniedziałek, 1 lutego 2010

wtorek, 26 stycznia 2010

klipsy Swarovski Migdał Crystal

I za klipsy się wzięłam :)
Na zdjęciu srebrne klipsy z kryształami Swarovski i odcieniu Crystal i uniwersalnym kształcie migdałów.

piątek, 8 stycznia 2010

kolczyki Swarovski Baroque Golden Shadow

Kolczyki Swarovski Baroque w odcieniu Golden Shadow na biglach pozłacanych 24 karatowym złotem. Śliczne są muszę przyznać ;) 

wtorek, 22 grudnia 2009

Święta, święta...

Dziś bez obrazków :P
Tylko krótka relacja.
Prezenty kupione. Przynajmniej to mi daje pewne poczucie spokoju.Wciąż mam dużo rzeczy do zrobienia, ale to już z głowy.
Centrum handlowe przed świętami to koszmar! Współczuję tym, którzy tam wtedy pracują. Może za rok, zgodnie z solennymi obietnicami, które zawsze sobie składam - uda mi się zrobić zakupy przynajmniej tydzień wcześniej ;)
Wena do pisania zdechła. Dobrze, że mam herbate.
koniec :)

poniedziałek, 21 grudnia 2009

czwartek, 26 listopada 2009

Kolczyki Swarovski Octagon Rose



Czy ja się kiedyś przełamię i polubię rzeczy mocno zoksydowane? Chyba już nie.
Srebrne kolczyki z kryształem Swarovski Octagon w odcieniu Rose, lekko zoksydowane ;)

środa, 25 listopada 2009

Bransoletka z ametystem


Katar mnie zamęczy... Ale dziś już się wyrwałam z domu. Nie wiem czy to był dobry pomysł...
Obok srebrna bransoletka z ametystem i kryształem górskim mrożonym. Lubię to zdjęcie ;)

wtorek, 24 listopada 2009

Swarovski Baroque Ametyst i moje frustracje


Nadal chora i coraz bardziej sfrustrowana! Dziś musiałam zrezygnować z malowania na jedwabiu! Zmieńmy temat zanim kogoś pogryzę...
Co by tu tym razem pokazać? Może trochę klasyki?
Srebrne kolczyki Baroque Ametyst z kryształami Swarovskiego. Tak bardzo mi się spodobały, że robiłam sobie takie klipsy ;)

poniedziałek, 23 listopada 2009

Przemyślenia chorobowe + bransoletka z fluorytem




Milion myśli w mojej głowie... ciekawe czy coś z nich wyniknie. Zobaczymy.
Grypę złapałam. Wiedziałam, że w końcu i mnie dopadnie!
A obok na zdjęciu moje dzieło sprzed kilku dni :)
Srebrna bransoletka z różnokolorowymi fluorytami.
To jest taka biżuteria, którą sama chętnie noszę.

niedziela, 22 listopada 2009

I znów minął miesiąc


No i tak to jest z moim pisaniem bloga.
Zajęłam się stroną Stowarzyszenia (nie skończoną wersję można już oglądac na www.3majmysierazem.pl ), dużo innych rzeczy robiłam i nie miałam czasu.
Za to w kinie byłam na świetnym filmie. Na to zawsze jest czas :)
"Rewers" - polski kandydat do Oskara. POLECAM! Film ciekawy, niebanalny, klimatyczny. Nie powiem nic więcej - trzeba zobaczyc!

środa, 4 listopada 2009

Kolczyki Avangarde Light Ametyst


Wciągnął mnie ostatnio Swarovski. Ma takie piękne propozycje, tyle wzorów i kolorów, że nie mogę się powstrzymać przed robieniem biżuterii z tych kryształów.
Na zdjęciu obok jedno z moich dzieł:
srebro próby 925, kryształy Swarovski Avangarde w odcieniu Light Ametyst.
Długość z biglami: 3,9 cm
I jak się skończyło moje niedzielne nic nie robienie?
O 13tej nie wytrzymałam. Pięknie.
Jestem pracoholikiem....

niedziela, 1 listopada 2009

środa, 12 sierpnia 2009

praca, praca, praca

Eh, nie ogarniam...
Znów łapię za dużo rzeczy i znów tracę kontrolę nad tym co powinnam robić i co chciałabym robić. Pewnie każdy tak ma, ale ja chyba coś za często.
No to sobie pomarudziłam.
Idę spać.

poniedziałek, 27 lipca 2009

no.

No i udało się wreszcie - mam swoją stronę!
Jest jaka jest, trudno, ważne że jest! Jeśli kiedyś znajdę czas to zrobię coś na prawdę fajnego.
Tak czy inaczej zapraszam!
www.ingalinder.com

piątek, 24 lipca 2009

My enemies


Koszmarny katar przeszkadza mi w pracy, ale oczywiście nie przeszkodził w wyjściu do kina ;)
Film średni, Johnny zachwycający jak zawsze.

czwartek, 23 lipca 2009

Łeb mi zaraz wybuchnie.
Mam katarek-koszmarek, ale uparłam się, że skończę to co miałam zrobić. Czyli swoją stronę (wreszcie!), opracuję wywiady, no i zrobię logo dla Stowarzyszenia. Bagatela...

środa, 22 lipca 2009

Rozkręcamy!

No dobrze, to teraz może na poważnie.
Blog utworzyłam pół roku temu i jak widać niewiele od tego czasu się zmieniło - pustki we wpisach, pustki na blogu...
Chyba nadszedł czas, żeby to zmienić.
Chwila prawdy - czy ja w ogóle potrafię pisać bloga?